Prasówka, cz. 6

Branża wodna zarobi na łupkach

Oczyszczenie metra sześciennego ścieków to wydatek rzędu 5 zł, ale w przypadku odwiertów gazu łupkowego te koszty będą znacznie wyższe, idące w dziesiątki złotych za metr sześcienny. W skrajnych przypadkach będzie to nawet więcej. Woda z odwiertów o niestandardowych zanieczyszczeniach nie będzie mogła zostać skierowana do oczyszczalni w miastach czy innych zakładach przemysłowych. Przedsiębiorstwa przewidują więc, że na terenach poszukiwań gazu łupkowego powstaną oczyszczalnie ścieków. Tak jest już w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, gdzie wydobywa się duże ilości gazu łupkowego. Szacuje się, że amerykańskie firmy wydobywające gaz zapłaciły już za wodę 1 mld dol.

Jest to kolejne potwierdzenie faktu, że to nie państwo/powiat/gmina będą odpowiedzialne za oczyszczanie wody, ale firmy zajmujące się wierceniami i wydobyciem gazu. Cały tekst artykułu dostępny na stronie rp.pl.

Spółki zależne PGNiG mogą zarobić na łupkowym boomie

Spółki serwisowe PGNiG mogą stać się głównymi beneficjentami trwającego „boomu łupkowego” w Polsce. – Wysokomarżowe przychody z badań geofizycznych i sejsmicznych, a w drugiej kolejności również odwiertów, mogą istotnie wspierać linię EBIT dzięki większemu wykorzystaniu posiadanego potencjału – ocenia Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Bank.

– Zwiększenie wykorzystania potencjału Geofizyki Kraków i Geofizyki Toruń w tym zakresie oraz fakt wykonywania prac w Polsce pozwala na znaczny skok rentowności w tych spółkach, która na kontraktach poza Grupę PGNiG w najlepszych latach na poziomie EBIT sięgała nawet 18 proc. – uważa analityk. (Ciąg dalszy artykułu na stronie gazownictwo.wnp.pl).

Dzięki potentatowi z USA polska spółka zarobi na gazie łupkowym

Expom, niewielka firma z woj. warmińsko-mazurskiego, otrzymała zamówienie na wyprodukowanie komponentów oprzyrządowania do wykonywania odwiertów w poszukiwaniu i wydobyciu gazu łupkowego od jednego ze światowych liderów w branży gazowo-naftowej, firmy Weatherford z USA.

– Z naszych ustaleń wynika, że za tym pierwszym kontraktem przyjdą kolejne, zwłaszcza, że nasza firma jest zlokalizowana na obszarze pokładów gazu łupkowego na terenie naszego kraju, co, dla amerykańskich firm posiadających tu koncesje na jego poszukiwanie, oznacza znaczne obniżenie kosztów w przypadku korzystania z usług tutejszych partnerów biznesowych – komentuje Jacek Banach, prezes Expomu. – Dzięki naszej pomocy nie będą one zmuszone do transportowania maszyn i urządzeń, które jest uciążliwe i kosztowne – dodaje Banach. (Cała notka dostępna w serwisie gazownictwo.wnp.pl)

A to ci dopiero dowcip! Zarabiają polskie firmy, zarabiają właściciele działek, na których prowadzone są prace wiertnicze. A podobno wpuszczenie krwiożerczych amerykańskich koncernów na polskie łupki miało skończyć się, mówiąc brzydko, wydymaniem nas wszystkich.

Posted on 18 Sierpień 2011, in Gaz łupkowy w Polsce and tagged . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s