Łupki po amerykańsku

mapa shale gas usaArtykuł z portalu gazownictwo.wnp.pl przedstawiający amerykański punkt widzenia na sprawę eksploatacji złóż gazu łupkowego na przykładzie firmy Chesapeake Energy. Można oczywiście uznać to za agitkę propagandową, ale warto poznać inne opinie niż te, jakimi karmi nas film Gasland.

Royalties

Prawo amerykańskie stanowi, w odróżnieniu od europejskiego, że wszelkie bogactwo, które znajdzie się pod ziemią, należy do prywatnego posiadacza działki (wyjątkiem są zasoby gazu lub ropy w strefach przybrzeżnych).
Opłaty licencyjne (royalties) mieszczą się między 12,5 a 30 proc. i są twardo negocjowane z właścicielem terenu pod dzierżawę. Podstawą opłat jest wartość brutto źródła, odpowiadająca zwykle cenie węglowodoru przy dostawie natychmiastowej (spot price) w miejscu produkcji, pomniejszonej o koszty produkcji, magazynowania i transportu do punktu sprzedaży
Sukces Chesapeake Energy opiera się na świetnych relacjach z posesjonatami różnego kalibru. Są nimi zwykle właściciele działki „za domem”, jak Matt i Christy Downey’owie z Arlington, pod którą CE odkryła gaz w 2002 roku. Ale są nimi także organizacje i kluby, jak np. Crowley Youth Association, dzierżawiący boisko do zawodów atletycznych. Dzięki royalties 700 młodych klubowiczów wybudowało nowe boisko do footballu, baseballu, softballu i programów cheerleaderek.

Współpraca z mieszkańcami

– Około 60 proc. źródeł gazu leży w obrębie zurbanizowanym, czyli miast lub w pobliżu osiedli – mówi wiceprezes Wilson. – Wymaga to stosowania specjalnych relacji z mieszkańcami, którzy nie mają prawa do royalties.
Dlatego CE realizuje program informacyjno- edukacyjny adresowany do różnych grup mieszkańców sąsiadujących z miejscem wydobycia. Ma ono zwykle powierzchnię niedużego boiska sportowego, ale w wielu wypadkach leży tuż obok domów, szkół, kościołów itp. Mieszkańcy nie odczuwają dyskomfortu, podkreślają przedstawiciele CE, bowiem są do tego odpowiednio przygotowani mentalnie, a ponadto spółka ogranicza do minimum różne negatywne skutki działalności wydobywczej (hałas, dodatkowe oświetlenie).
W akcje edukacyjne włączają się organizacje pozarządowe, szkoły, straż pożarna, także niektóre kościoły. Najczęściej mieszkańcy pytają, czy wydobycie jest bezpieczne dla nich i rodzin.

Ochrona środowiska

(…) Chesapeake Energy wprowadza normy, które są bardziej rygorystyczne od ogólnych ustaw określających standardy w zakresie ochrony zasobów naturalnych oraz środowiska.
Dotyczą głównie ochrony wód używanych w procesie wydobywczym do zatłaczania podziemnego, ale także zagospodarowania solanki i urobku z wierceń, jak również neutralizacji chemikaliów dodawanych do tłoczonej wody. Cykl rozstawienia platformy wiertniczej i drążenia otworu wraz z zatłaczaniem poziomym wody nie przekracza średnio miesiąca. Później pozostają już tylko otwory eksploatacyjne i małe zbiorniki lub rurociągi, mniej uciążliwe dla codziennego życia mieszkańców.

Pełna treść artykułu dostępna na portalu gazownictwo.wnp.pl

Posted on 4 Luty 2012, in Gaz łupkowy na świecie and tagged , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s